kubek na nocną kawę ;)







2 comments

inż. arch kraj 3 kwietnia 2009 23:39

ten kubek to cudo jest, serio serio najlepszy z Twoich.

Daisy 4 kwietnia 2009 00:52

Nocna? Czy taka jak pijam z rana, pseudo-kawa rozpuszczalna, za to w za dużym stężeniu...

To są dokładnie te klimaty, co księżycowa huśtawka. Przypominają mi czasy gdy chodziłam z Ojcem na nocne spacery, a on mi opowiadał o różnych, tajemniczych sprawach. Jak na przykład o fazach księżyca i o Wielkim Wybuchu.

A i tak dopiero moja młodsza o 14 lat siostra uświadomiła mi, że jeśli księżyc wygląda jak 'D', to rośnie, a jak 'C' - to maleje... ;-)

Prześlij komentarz

.